Nie ma co ukrywać, że każdy z nas interesuje się prognozą pogody. Zresztą w tej kwestii nie musimy się niczemu dziwić. To zupełnie naturalne, można tylko powiedzieć, że powody naszych zainteresowań są inne.
Warto jednak podkreślić, że mimo interesowania się pogodą tak naprawdę nie musimy wiedzieć zbyt wiele. Szczególnie dotyczy to sytuacji, w której jest długoterminowa prognoza pogody. Długoterminowa prognoza pogody to większa szansa pomyłki niż w przypadku prognozy krótkoterminowej. Najlepiej będzie może jak oprzemy się na przykładzie. Weźmy pod uwagę huragan Maria i zniszczenia w Portoryko.
Skutki huraganu Maria – kiedy mogliśmy je przewidzieć?
Z pewnością wszyscy słyszeliście na temat tego, co huragan Marian wyrządził w Portoryko. W zasadzie to można powiedzieć najzwyczajniej w świecie o spustoszeniu. Co więcej – huragan zniszczył nie tylko to Państwo (jakby ktoś nie wiedział), ale nie chodzi tu o wymienianie ilości szkód. Chodzi o skupienie się na prognozach długoterminowych. Czy jakakolwiek długoterminowa prognoza ostrzegała przed tym huraganem? Każda osoba niech sobie samodzielnie odpowie na to pytanie. Naturalnie, nie oznacza to jednak tego, że nie wolno ufać długoterminowej prognozie pogody. Bardziej chodzi o fakt, że długoterminowa prognoza pogody daje niespecjalną gwarancję i wiele osób nie jest tego świadomych. Nie trzeba chyba dodawać, że powinno być inaczej. Można powiedzieć, że w taki sposób kończymy to, co już było, czas przejść do tego, co będzie dalej.
Co będzie dalej z huraganem Maria?
Na wstępie – to, o czym sobie teraz powiemy to prognoza krótkoterminowa, nie długoterminowa (w związku z tym mamy większe szanse, że przewidywania będą zgodne ze stanem faktycznym). Otóż, jak możemy się dowiedzieć, Huragan Maria połączy się z innym huraganem (huraganem Lee) i oba zjawiska dotrą do Europy. Właściwie już można powiedzieć o tym, że zaczynają docierać na nasz kontynent. Mówi się jednak o tym, że zjawiska nie będą gwałtowne i co za tym idzie Europa uniknie poważnych zniszczeń. Czy tak będzie, czas pokaże. Niemniej, warto jeszcze sobie wspomnieć jedną rzecz – otóż, huragan Maria niesie ze sobą również ulewne deszcze.
W zasadzie na tym kończy się nasz tekst. Nic od nas nie zależy. Pozostaje tylko i wyłącznie mieć nadzieję, że prognoza krótkoterminowa się sprawdzi. Gdyby jednak było inaczej i huragany rzeczywiście dotarły, ale z większą siłą, będzie się o co martwić. Nie można też wykluczyć sytuacji, w której za jakiś czas informacje na temat huraganu ulegną zmianie. Niemniej, to jest już tylko i wyłącznie wróżenie z fusów. Można powiedzieć, że za kilka dni będziemy bogatsi o cenne doświadczenia. Miejmy tylko nadzieję, że te doświadczenia nie będą tak przykre jak we wspomnianym w tekście Portoryko (jak wiadomo, tak być nie powinno, ale prognoza pogody gwarancji nie daje). Wracając jeszcze na moment do wielkiej tragedii na tej wyspie, wcześniej mieliśmy do czynienia z wyspą światła a obecnie jest po prostu mokra plama. Trudno powiedzieć kiedy taki stan rzeczy ulegnie zmianie. Niewykluczone, że minie naprawdę bardzo dużo czasu zanim coś się zmieni.

